Wojna z czarownicami, czyli do akcji wkracza Vin Diesel.


  Zawsze lubię oglądać filmy, w których występuje Vin Diesel, dlatego bardzo się ucieszyłam na wieść o nowej ekranizacji z jego udziałem i z chęcią wybrałam się do kina na ,,Łowcę czarownic”. Po seansie nasuwał mi się tylko jeden wniosek – trzymaj blisko przyjaciół, ale wrogów jeszcze bliżej. Czemu? Już wyjaśniam.

 
 
   Film zaczyna się w czasach, gdy trwała notoryczna wojna między ludźmi, a czarownicami. Grupa śmiałków wkroczyła do kryjówki wroga, by wytępić najsilniejszą wiedźmę. Była ona odpowiedzialna za rozprzestrzenienie zarazy i śmierć wielu ludzi. Gdy uchodziło już z niej życie rzuciła na Kauldera (Vin Diesel) klątwę, która sprawiła, że stał się nieśmiertelny, ale jednocześnie miał nigdy nie zaznacz szczęścia w swoim długim życiu. Po tej rozgrywce zostajemy przeniesieni do dzisiejszych czasów, czyli około 800 lat później. Dowiadujemy się, że został zawarty pakt i ludzie żyją w zgodzie z wiedźmami. Kaulder jedynie stoi na straży ładu i wyciąga konsekwencje, gdy jakaś wiedźma złamie przysięgę. Wśród czarownic jest żywą legendą i nie ma osoby, która nigdy by o nim nie słyszała. Pomaga mu tajna grupa Dolanów, których zadaniem jest przydzielenie tak zwanego pomagiera. W filmie mamy akurat możliwość poznania Dolana 36, postanawia on przejść na emeryturę i oddać swoje stanowisko młodemu i gotowemu do działania Dolanowi 37. Łowca czarownic zaczyna zapoznawać nowego kompana z magicznym życiem i jak się potem okazuje, natrafia na ślady dawno zapomnianej magii, którą praktykowała zła królowa.

 
 
   Film bardzo przyjemnie się ogląda, wciąga i pozwala przenieść się na chwilę do świata magii. Głównym wątkiem jest misja Kauldera i ona zajmuje większą część historii, jednak warto również zwrócić uwagę na ludzi, którzy otaczają naszego bohatera. Łowca poznaje wiedźmę Chloe, z którą bardzo szybko łapie dobry kontakt, chociaż z założenia powinna być jego wrogiem. Ochrania ją przed niebezpieczeństwem, a ona rewanżuje mu się swoją pomocą w zadaniach, których sam Kaulder nie zdołałby wykonać. Stają się partnerami w unicestwianiu zła. Z drugiej strony jest Dolan 37, który powinien być wiernym kompanem. Pochodzi z grupy, której zadaniem było wspieranie Łowcy, a jego poprzednik został prawdziwym przyjacielem Kauldera. Jednak postać Dolana 37 ograniczała się do bycia cieniem i cichym obserwatorem, który w najmniej oczekiwanym momencie wbija przysłowiowy nóż w plecy. To jedynie pokazuje, że nie każda osoba z dobrą opinią jest godna zaufania, a nie każdy wróg jest skazany na potępienie.
 Czasem warto poznać bliżej nowych ludzi, niż sugerować się łatką, która do nich przylega.

35 komentarzy :

  1. nie oglądałam, ale może się skuszę :D
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego xD

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałam, ale mnie przekonałaś ;)
    Również obserwuję!
    http://carolineworld123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  4. Bardzo fajny post, lubie czytać takie wpisy :3
    z ciekawośći przejrzałam kilka poprzednich postów i też są świetne <3
    śliczny design bloga (zazdroszczę)
    Czekam na kolejny post.
    Mój blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie oglądałam :))
    http://frazeologizmastrall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzies juz ten tytul slyszalam, ale nie ogladalam. Ogolnie nie jestem fanka ogladania filmow samemu, dziwny mam nawyk ale jesli mam ogladac film to z kims a eriale za to wole ogladac sama. Mam nadzieje ze moj chlopak do mnie przyleci nie dlugo wiec zapisze sobei ten film do listy filmow ktore musze obejrzec :)

    http://comocarmen.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post ;) Nigdy nie oglądałam :(
    Pozdrawiam :*
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie oglądałam tego jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie napisany post. Nie oglądam tego filmu ale mam nadzieje że wkrótce obejrzę :)
    http://tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie, na pewno obejrzę przy najbliższej okazji :3 A co do wniosku, zgadzam się w 100%. Nie raz już miałam taką sytuację, gdzie człowiek niby taki miły i pomocny, a jak przyjdzie co do czego to nagle zupełnie inna osoba.
    http://sandraahey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Vin jak najbardziej mnie zachęci! Uwielbiam! Super motyw filmowy! :)

    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. OOOO widze aktorka z Gry o tron :D
    film zapowiada sie ciekawie :)
    Zapraszam do mnie na udział w konkursie! do wygrania wybrane przez siebie okulary!
    http://marijory.blogspot.com/2015/11/giveaway-z-firmoo.html
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jakoś nie przepadam za fantazą

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę powiedzieć, że wygląd Twojego bloga robi wrażenie ! ;* Jest po prostu super więc będe wpadać częściej !
    Może wspólna obserwacja ? Daj znać u mnie justperfectfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam ostatnio plakat tego filmu i zapewne w końcu go obejrzę, chociaż to nie moja bajka. Mimo, że mamy tu utarty schemat, dobra i zła, oraz przyjaźni, to wydaje się to być przedstawione w całkiem interesujący sposób.
    pozdrawiam i zapraszam :)
    shinyygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam go :D Najlepiej z nim oglądało mi sie Szybkich i wściekłych ^.^ obesrwuję i liczę na rewanż :)
    http://haania-hania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie oglądałam takiego filmu, ale wydaje się być ciekawy.
    Pozdrawiam,
    nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Włosowa maniaczko zapraszam na nowy post :D anitafafara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę go oglądnąć :))
    http://dayeenmynewblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. O filmie nie słyszałam do tej pory, ale opis mnie zaciekawił. Też lubię fantastykę :)

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś ten film mnie nie pociąga :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O, to może być całkiem ciekawy dla mnie film 😃
    healthybeautylifestyle

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię filmy, w których gdzieś tam przewija się wątek magii. Wydaje się naprawdę ciekawe. ;)
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. w środę byłam w kinie na tym filmie! przyjemnie się oglądało Chloe i Kauldera ale zabrakło mi takiej wisienki na torcie. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Vin Diesel jest rewelacyjnym aktorem! Uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzieki temu wpisowi znalazłam Twój blog i oczywiście zostaję na dłużej. A film na pewno obejrzę, tym bardziej że szukam go już od dawna. Vin <3

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie
    www.nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Też lubie tego aktora :D
    musze obejrzeć :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. So good.
    http://www.angtiyang.com/

    OdpowiedzUsuń

GeekBooks © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka