Weekend z książką - ,,Malowany człowiek" Peter V. Brett.


,, Tylko głupiec nie wie co to strach”
- Peter V.Brett
,,Malowany człowiek"



 Jak tam żyjecie po świętach? Ja z naładowanymi bateriami wracam do blogowania. Mam nadzieję, że byliście grzeczni i pod choinką znaleźliście same wspaniałe rzeczy. U mnie wora książek nie było, ale za to znalazłam kilka bonów, więc będę niedługo szaleć między księgarnianymi regałami. Dzisiaj przychodzę do was z książką, której nie przeczytałabym gdyby nie koleżanka, która dała mi ją w prezencie. ,,Malowany człowiek” jest pierwszą częścią ,,Cyklu demonicznego”. Rzadko sięgam po serie, które są tak obszerne, bo szkoda poświęcać mi aż tyle czasu na tylko jedną historię. Jednak cieszę się, że tutaj zrobiłam wyjątek i zapoznałam się z prawie wszystkimi wydanymi tomami, inaczej ominęłaby mnie niesamowicie dobra lektura.


 Dawno temu ludzie potrafili walczyć z demonami, które zsyłała na nich noc. Nie byli bojaźliwi i znali specjalnie runy, które ich wzmacniały i dawały przewagę w bitwie. Z biegiem lat, znajomość rysowania bojowych znaków przepadła, a ludzie zaczęli się chować po domach i modlić by zwykłe runy obronne wytrzymały atak krwiożerczych bestii. Osady coraz bardziej się pomniejszały i nikt nie potrafił ostatecznie powstrzymać Odchłańców. W końcu, wśród tych wszystkich ludzi znalazła się trójka, która nie wierzyła, że nie ma dla nich nadziei. Arlen, który jako dziecko powiedział, że nigdy więcej nie pozwoli by strach zawładnął jego sercem. Leesha, która dzięki nauce zielarstwa zna wiele sposobów na uleczenie groźnych ran oraz Rojer, którego gra na skrzypcach potrafi oczarować nie tylko ludzi.


,, Jesteśmy tym, czym sami chcemy być (...) Jeśli pozwolisz innym decydować o twojej wartości, będziesz stracona. Jak świat długi i szeroki nie ma takiej osoby, której byłoby w smak przyznać, że inni są od niej więcej warci.”

  Może zacznę od tego, co najbardziej mi się podoba w pierwszej części jak i całej kontynuacji. Jest to kreacja bohaterów. W pierwszym tomie poznajemy ich, jako małe dzieci. Arlen ma 12 lat, Leesha 13, a Rojer 3. Nie dość, że w tak młodym wieku zmagają się z niebezpiecznymi Odchłańcami to jeszcze przeżywają wiele problemów związanych z rodziną, czy znajomymi. Każdego z nich dotknęła jakaś tragedia, dzięki czemu są dla czytelnika bardzo realni i wiarygodni. Z biegiem czasu widać jak bohaterowie dojrzewają i jak zmienia się ich podejście do wszystkiego. Jedni z wiekiem jeszcze bardziej zakorzeniają się w swoich dziecięcych przekonaniach i robią wszystko by je wprowadzić w życie, a drudzy całkiem inaczej zaczynają patrzeć na świat i przestają się przejmować tym, co kiedyś było dla nich krzywdzące. Pokazują, że nawet kiepska sytuacja może się zmienić na lepszą, jeśli tylko sami weźmiemy sprawy w swoje ręce i przestaniemy się chować przed tym, co nas przeraża.


,, Ruszenie do przegranej walki nie uczyni cię odważnym.”

  Jestem również pod wielkim wrażeniem demonów, bo nigdy nie spotkałam się z tak zróżnicowanym zagrożeniem. Pod osłoną nocy wychodzą z otchłani by niszczyć wszystko, co znajdą na swojej drodze. Są drapieżne, a ich wielkość, czy siła zależy, od tego jaki żywioł reprezentują. Jeśli osada znajdowała się gdzieś na pustyni to głównie pojawiały się demony wiatru, czy piachu. Natomiast w lesie były to drzewne Odchłańce. Kształtami przypominały koty, ptaki, czy różne niesprecyzowane stwory. Sam ich widok mroził krew w żyłach, więc ludzie zaczynali się chować po domach jak tylko zaczynało się ściemniać, a za oknem pojawiała się mgła. W bezpiecznych schronieniach mieli szansę przeżyć dzięki narysowanym na ścianach runom, które tworzyły ochronną tarczę niemożliwą do pokonania przez Odchłańce. Symbole te musiały być bardzo starannie wyrysowane, gdyż najdrobniejszy błąd mógł sprawić, że demon wykryje lukę w barierze i dostanie się do środka.


,, Każde dziecko pewnego dnia musi sobie zdać sprawę, że dorośli również popełniają błędy i okazują słabość, tak jak wszyscy inni. Następnego dnia, czy tego chce czy nie, nie jest już dzieckiem.”

  Autor wykreował bardzo ponury i przygnębiający świat jednak nie idzie się od niego oderwać ze względu na całkowicie nieszablonowych bohaterów i ich trudne losy. Widać jak ich całe życie jest podporządkowane pod demony. W osadach każdy dzień zaczynał się od zliczania strat i naprawiania tego, co zostało zniszczone. Żeby nie popadać w całkowite przygnębienie została stworzona przepowiednia o Wybrańcu, który stanie do walki z Odchłańcami. Większość ludzi traktuje to, jako bajkę dla dzieci, jednak Arlen wie, że w każdej historii jest ziarenko prawdy i za wszelką cenę chce odwiedzić dalekie regiony by odnaleźć zapomniane  runy walki.


,, W życiu każdego z nas bywają takie chwile, gdy niezwykle intensywnie czujemy, że żyjemy. Do tego stopnia, że kiedy wreszcie mijają, przepełnia nas poczucie marności. Wówczas każdy z nas gotów jest zrobić wszystko, by znów pochwycić życie w swoje ręce.”

  Dla mnie cała seria jest niesamowitą przygodą i ani razu nie przyszło mi do głowy, że tracę czas na jedną historię. Nie miałam ochoty sięgać po nic innego, ponieważ w niecierpliwości czekałam na rozwiązanie wydarzeń w Cyklu demonicznym. Bardzo podobało mi się podróżowanie po przeróżnych osadach, pustkowiach i dużych miastach, bo dzięki temu poznałam wiele stylów życia i sposobów na radzenie sobie z krwiożerczymi potworami.  Im większe miasta tym ludzie byli bezpieczniejsi i nie mieli pojęcia, że gdzieś w lesie toczy się walka o przetrwanie. Dzięki kilku punktom widzenia historia jest o wiele barwniejsza i wręcz nie idzie się zanudzić, czy przewertować kilku kartek. Polecam ją każdemu, kto w końcu chce zapoznać się z książką, która nie przypomina w niczym pozostałych lektur. Jest niesztampowa, a moim zdaniem to ogromna zaleta, ponieważ ciężko aktualnie znaleźć takie pozycje.

 

61 komentarzy :

  1. Poznałam tego autora kilka lat temu. Z racji tego, że pozycje Pana Brett'a znalazłam w bibliotece, zaczęłam od pierwszej dostępnej tam książki - "Pustynnej Włóczni". Podobało mi się. Fantastyka i walki w przeróżnych warunkach to zdecydowanie moje klimaty. Przeczytałam też 2 część, ale do "Malowanego człowieka" już nie wróciłam. Dużo mnie ominęło? Długie serie po trochu mnie przerażają i zniechęcają.

    Pozdrawiam,
    vexykon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Malowany człowiek" to pierwsza część tej serii, więc straciłaś wczesne lata bohaterów i zmianę jaka w nich zaszła. ,,Pustynna włócznia" opowiada losy całkiem innych postaci, z którymi przyjdzie walczyć tym poznanym w pierwszych dwóch tomach. :)

      Usuń
    2. W takim razie w wolnej chwili będę musiała do tego wrócić. Dzięki za odpowiedź :)

      Usuń
  2. Kusi mnie ta seria, ale jest w niej tyleee książek, a ja nie mam już gdzie tego stawiać ;/ Na razie kończę Wiedźmina, potem biorę się za kilka książek Tolkiena i może postaram się o ebooki tej serii :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mijam tego autora na empikowych półkach i jakoś nigdy mnie nie kusił...
    Skąd ty bierzesz czas na czytanie tych wszystkich książek? :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poświęcam noce, a potem przypominam rasowego zombiaka. :D

      Usuń
  4. Ja kolejny raz czytam SK Bazar złych snów ❤ uwielbiam !!!!
    www.madame-White.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pustynną Włócznię kupiłam bratu na święta, bo jest wielkim fanem tej serii :) Może dam mu się wreszcie przekonać do jej przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przede mną jeszcze "Tron z czaszek", Cykl Demoniczny Bretta zdecydowanie należy do moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiedziawszy kiedy widzę dużo tomów jednej powieści to niezbyt chce mi się sięgać po książkę, jednak z tego co opisałaś ta wydaje się naprawdę interesująca! Być może w końcu się skuszę, gdy tylko znajdę chwilkę, by nadrobić wszystkie pozostałe książki, jakie sobie zaplanowalam do poczytania! :)

    PS. Gdzie kotałki Twoje? :( Pewnie na świętach się przejadły i nie chcą pozować! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna i druga odmawia współpracy. Muszę czekać na lepsze czasy. :D

      Usuń
  8. Widziałam te książki na półce u męża mojej przyjaciółki ;D Chyba przy następnej wizycie mu coś podkradnę! ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej serii ale, recenzja jest świetna :) !

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałem już niejedną opinię na temat tej serii, która prezentuje się ciekawie i pod względem treści, i pod względem formy (ciekawe rozwiązanie z grzbietami). Na pewno się z Brett poznam, ale kiedy to nastąpi, nie wiem. Zbyt duże tego wszystkiego do czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczna kolekcja! Ja, jak na razie, nie planuję zapoznawać się z tymi książkami, ale z pewnością kiedyś to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna kolekcja! Bretta nie znam, choć tu i ówdzie natykam się ciągle na recenzje jego książek. Chciałabym powiedzieć, że na pewno sięgnę, bo historia mnie zaciekawiła, ale jak patrzę na swoje plany czytelnicze, to nie wiem, czy cokolwiek się jeszcze na nich zmieści.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam jestem anty molem książkowym, ale Tobie życzę udanych łowów w księgarniach ;P
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam --> Klik !

    OdpowiedzUsuń
  14. A u mnie straszne zaległości w czytaniu książek... muszę to natychmiast nadrobić :D. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ekstra kolekcja! Życzę udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  16. udanej lektury :)

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dawna zastanawiam się czy sięgnąć po książki tego autora i mam problem, bo kompletnie nie wiem. Poza tym bardzo fajnie komponują się okładkami.
    Pozdrawiam,
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. grzbiety okładek wyglądają świetnie jak się tak uzupełniają. jeszcze cała seria przede mną. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. chyba seria przypadłaby mi do gustu, bo lubię fantastykę. Jak będzie w biblitece to na pewno wypożyczę :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  20. obserwuje :)
    follow back?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam na półce dwa piersze tomy cyklu, ale mnie nie ciągnęło - do tej chwili...

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie czytałam takich książek chyba muszę to zmienić :)
    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  23. Z jednej strony ciekawi mnie ta seria, ale z drugiej młody wiek bohaterów mnie nieco odstrasza. Rozumiem, że dzięki temu można obserwować ich rozwój i dojrzewanie, ale mimo wszystko trochę się obawiam, że nie będę w stanie wczuć się w ich kłopoty.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam nigdy o tej książce może dlatego że raczej nie gustuje w takiej tematyce zdecydowanie też wolę czytać o nastolatkach ale skoro tyle części to muszą być potem starsi :) może kiedyś się wezme za tą książkę :)

    mój blog ❤

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam pierwszą część"Malowany człowiek" i faktycznie wciąga ale na pewno nie kupie całej seri bo po świętach pieniądze zniknęły ;)
    http://life-patuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubisz też Kinga ??? Ja uwielbiam ♥
    OBS ?
    www.madame-white.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytałam sporo jego książek. Aktualnie dokańczam ,,Bazar złych snów". Jest to chyba jeden z nielicznych zbiorów opowiadań, który bardzo polubiłam. :)

      Usuń
  27. Nie słyszałam o tej serii. Aktualnie nie mam na nią ochoty, ale może kiedyś się z nią zapoznam :)
    http://www.lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz czytam o tej serii, jednak to nie mój klimat. :P

    inaczej-dree.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety już wiem, że to seria raczej nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawie się zapowiada muszę przeczytać
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Książki prezentują się bajecznie na półce *_*

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Niezła kolekcja książek :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ooo, nie znam tej serii... chyba muszę w styczniu poszukać książki z tej serii i przeczytać choć pierwszy tom. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja uwielbiam serie książek! Pod warunkiem że wydane są wszytskie planowane części - złości mnie jak się historia zaczyna i nie mogę jej skończyć... Opis ciekawy. Muszę dodać do obserwowanych. I zaplanować je na nowy rok!

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie czytałam tej serii, szczerze powiedziawszy.

    Zapraszam serdecznie na mojego bloga, na którym dzisiaj rozpoczęłam przygodę blogową:
    http://endoorfiny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. widzialam kilka razy ksiazki z tej serii i zawsze kusilo mnie zeby je przeczytac ale nigdy nie zdecydowalam sie na zakup :P
    ale z tego co piszesz wydaja sie super, moze sie skusze niedlugo ;)

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam podobną kolekcję na moich półkach :) Ciekawa seria, godna polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. łał! Ogromnie zainteresowałaś mnie tą serią! Umrę jeśli nie przeczytam. Do tego te okładki to jakie obrazy dają po złączeniu.. łał jest pod wrażeniem!
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Widziałam już niejednokrotnie te okładki, nazwisko też kojarzę...aż mam chęć pójść do księgarni i zakupić. Ale kiedy ja przeczytam to wszystko, skoro świąteczne prezenty jeszcze czekają w kolejce?

    OdpowiedzUsuń
  40. Pierwszy raz spotykam się z serią, która zaczyna się z bohaterami, którzy są w tak niskim wieku... Kurde, to aż dziwne xD i trochę nie powiem, ale akurat mnie odrzuca od tej lektury ;/ Wiele razy wspominałam, ile mam do nadrobienia, ale prawdę powiedziawszy, akurat ta seria nie przypadła mi do gustu od pierwszej chwili przeczytania "tyłu książki" i raczej nie sięgnę po nią.
    No chyba, że coś mnie w dupsko kopnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, czy dziwne. W pierwszych rozdziałach po prostu przedstawiają momenty, które sprawiły, że te trzy postacie bardzo nienawidzą demonów. Gdzieś od połowy książki są już dorośli, więc ich dziecięce lata to tylko wstęp, który ukazuje ich powody walki z Odchłańcami. :)

      Usuń
  41. Kiedyś sięgałam po serie, jednak od paru lat już tego nie robię, zwykle poddawałam się po jakimś czasie i nigdy nie mogłam doczytać danej serii do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  42. post nieudany ponieważ nie było fotografii kota.
    imbirkowy-blog.blogspot.com
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajnie te książki pasują do siebie! Z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  44. OBSERWUJE! <3 serdecznie zapraszam do siebie http://ka3iafashion.blogspot.com/ będzie mi miło jeśli dasz obs ;*

    OdpowiedzUsuń
  45. To chyba nie do końca mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  46. nie słyszałam o niej, ale w wolnej chwili muszę sięgnąć ! :)


    pozdrawiam,

    positivelittlethink.blogspot.com [klik]

    oddech-piora.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  47. Nominowałam cię do Tagu, jeśli będziesz miała wolną chwilkę- zajrzyj :-)
    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/2015/12/sylwestrowy-tag-ksiazkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawi mnie ta seria i chętnie bym ją przeczytała ^^ Tylko nie wiem czy dam radę, ale spróbuję :))

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Zapraszam do współpracy
    ula.slonecka@fabrykaslow.com.pl

    OdpowiedzUsuń

GeekBooks © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka