Weekend z książką - ,,Czerwona królowa" Victoria Aveyard.

,,Nie mogę się nadziwić, z jaką łatwością przychodzą mi kłamstwa.
Pewnego dnia może nawet uda mi się okłamać samą siebie, że jestem szczęśliwa."
- Victoria Aveyard ,,Czerwona królowa"



 ,,Czerwona królowa” kusiła mnie od dnia premiery, a gdy posypały się same pozytywne opinie na temat tej książki, to wiedziałam, że nie przejdę obok niej obojętnie. Jednak dość długo nie mogłam się za nią zabrać, ponieważ obawiałam się, że będzie to kopia ,,Igrzysk Śmierci”, czy ,,Niezgodnej”. W końcu też przedstawia wizję dystopicznej przyszłości, w której dziewczyna walczy o sprawiedliwość. Jestem właśnie świeżo po przeczytaniu i od razu mogę powiedzieć, że wyżej wymienione książki całkowicie się umywają w porównaniu z tą nową pozycją. Wiadomo, że kilka wydarzeń jest schematycznych, ale pomimo to ,,Czerwona królowa” doskonale się broni i już się nie mogę doczekać kontynuacji.



 Mare Molly Barrow jest młodą dziewczyną, która niechętnie się uczy, omija zajęcia, zajmuje się kradzieżą i przemytem. Nie ma zawodu i wie, że nie czeka jej nic innego poza wojskiem. Jej świat jest podzielony na Czerwonych i Srebrnych. Zwykli ludzie o czerwonym kolorze krwi nie mają żadnych zdolności, nadają się jedynie do pracy i na wojnę, gdzie giną w obronie Srebrnych i króla, który traktuje ich jako podludzi. Natomiast wybrańcy, którzy rządzą światem są wyjątkowo uzdolnieni i uważają, że tylko srebrna krew jest godna szacunku. Pewnego dnia życie Mare całkowicie się odmienia. Trafia do ludzi, których nienawidzi i musi im usługiwać. Jednak jej przygoda, jako służącej długo nie trwa i spotyka ją coś naprawdę niespotykanego. Coś, co nie powinno mieć miejsca i jest wielką zagadką dla samego króla.


,, (...) jesteś zarówno Czerwona, jak i Srebrna, i silniejsza od jednych i drugich. Sądzę, że jesteś przyszłością. Sądzę, że jesteś świtem nowego dnia.”

 Jak już wspomniałam w książce jest kilka schematycznych wydarzeń, które mogą się wydawać bardzo przewidywalne. Zwłaszcza dla osób, które zapoznały się już z historiami o dystopi. Tutaj również młoda dziewczyna sprzeciwia się władcy, który faworyzuje jedynie swój rodzaj ludzi.  Jednak bardzo podoba mi się postać Mare, która w niczym nie przypomina np. Katniss z ,,Igrzysk śmierci”. Mare nie zostaje wrzucona w wir walki i nikt jej nie popycha do działania. Sama wie, że Srebrni zasługują jedynie na nienawiść i z większym lub mniejszym skutkiem dąży do tego by rebelianci byli górą. Do działania motywuje ją to, że ma świadomość wielkiej mocy, której nikt się nie spodziewa. W końcu jest Czerwoną, a oni nie mają prawa wykazywać się nadprzeciętnymi zdolnościami. Podziwiam główną bohaterkę za to, że udało jej się przeżyć w miejscu, które przypominało akwarium pełne rekinów. Wyrzekła się swojego pochodzenia i jednoczenie nie zapomniała o tym, kim naprawdę jest, co dawało jej zdwojoną siłę. Wiele się nauczyła i do samego końca walczyła o swoje, nawet gdy wiedziała, że jest na straconej pozycji.


,, Każdy może zdradzić każdego.”

 Zdrada jest ważnym motywem tej historii i niesamowicie napędza akcję. Mare trafiając w najwyższe warstwy społeczeństwa stara się szpiegować Srebrnych by dać przewagę ludziom, którzy chcą zmienić świat na lepsze. Trafia w sam środek różnych spisków i w pewnym momencie sama nie wie, komu ma ufać. Pomimo nienawiści do Srebrnych potrafi współpracować z pewnymi osobami z królestwa, czy aby słusznie? Do samego końca czytelnik nie może stwierdzić, kto jest dobry, a kto zły. Każda postać jest tak wspaniale wykreowana, że bez problemu wierzy się w ich słowa. Od początku wiemy, że Mare jest szpiegiem, ale może nie tylko ona działa na dwa fronty? Autorka wiele razy daje nam odczuć, że nigdy nie wiadomo, kto się okaże naszym przyjacielem, a kto wrogiem. Przez co nie tylko główna bohaterka odczuwa wiele wątpliwości. Również czytelnik ma mętlik w głowie i nie może stwierdzić kto będzie tym złym oraz  jak się potoczą losy wszystkich bohaterów.



,,Tylko o to cały czas chodziło. O zazdrość. Rywalizację. O to, żeby cień pokonał płomień."

 Bardzo spodobało mi się również przedstawienie rodziny królewskiej, która wcale nie jest taka idealna jak się wszystkim wydaje. Król faworyzujący starszego syna z pierwszego małżeństwa. Królowa, która nie potrafi się pogodzić z tym, że jest jedynie tłem dla wspaniałego i silnego męża, który wzbudza strach wśród podwładnych. Starszy królewicz – Cal, który jest idealnym następcą tronu, silny i wpatrzony w ojca oraz ten młodszy – Maven, zawsze z boku, który nie potrafi walczyć, ale za to pięknie dobiera słowa, które w uszach ludzi zawsze brzmią racjonalnie. Rodzina powinna trzymać się razem, ale jeśli w grę wchodzi walka o tron oraz zranione uczucia to wszystko może się zdarzyć. Zazdrość jest czynnikiem, który szybko zmienia człowieka w potwora, zdolnego do wszystkiego byleby tylko zająć wymarzone mu miejsce.


,,Stwarzanie nadziei, gdy w rzeczywistości jej nie ma, to okrucieństwo. Fałszywa wiara wywołuje rozczarowanie, ból i wściekłość, przez co niełatwe sprawy stają się jeszcze trudniejsze."

 Cała książka wywarła na mnie ogromne wrażenie, nie ma w niej nic, do czego mogłabym się przyczepić. Bohaterowie są bardzo nieprzewidywalni i nie idzie nadążyć za ich działaniami. Raz są po jednej stronie, a za chwilę walczą po drugiej. Fabuła również gna jak rozjuszony rumak. Nie ma opcji by ktoś się zanudził podczas czytania tej lektury. Sama wręcz pochłaniałam stronę, za stroną i nawet nie zauważyłam, gdy minęło kilka godzin, a na zegarku wybiła druga w nocy. Jest to kolejna pozycja, po której mam totalny niedosyt i nie potrafię się zabrać za nic innego. Zakończenie pierwszej części rozłożyło mnie na łopatki i z niecierpliwością czekam na dalsze losy bohaterów. 

68 komentarzy :

  1. O książce do tej pory nie słyszałam. Z tego co piszesz wydaję się ona bardzo ciekawa. Tak po za tym to świetne kotki. Chyba wczuły się w role modelek hah!

    Zapraszam do mnie - klik ♥ KONKURS♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozpraszasz, nie mogę się skupić na książce, kiedy w pobliżu znajdują się takie cudowne zwierzaki. Słodziaki <33 Co do samej książki, mi się nawet podobała. Bez szału, ale przyjemnie się czytało i z chęcią przeczytam kolejną część, bo końcówka była intrygująca ;) Buziaki, Idalia ;**

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Recenzja na naprawdę wysokim poziomie. Cała książka mocno zachęca, zwłaszcza, że jestem fanką takiego rodzaju opowieści(?). Co prawda nie czytam dużo, ale może kiedyś się zmotywuję do przeczytania jej. Cytaty, które dodałaś do wpisu mocno zachęcają, są takie tajemnicze. Sprawiają, że nie wiesz o co chodzi dlatego chcesz sięgnąć po książkę.
    Pozdrawiam ciepło! (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miłe słowa! Bardzo dziękuję.Książka jest wręcz skarbnicą tajemniczych i intrygujących cytatów, miałam problem z ich doborem. :D

      Usuń
  4. Z taką książką się jeszcze nie spotkałam :D Ale recenzja robi wrażenie, więc hmm może się zdecyduje przeczytać! :D Super pościk, witaj w nowym roku! :* Podrawiam cieplutko <3
    http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tą książkę i już nie mogę się doczekać kolejnej części ♥

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam Czerwoną królową i gdy skończyłam, po prostu nie mogłam wyjść z zachwytu nad fabułą, nad zakończeniem, nad pędzącą akcją i nad Victorią Aveyard, bo stworzyła coś naprawdę niesamowitego, co nie daje o sobie zapomnieć! Już niedługo premiera drugiego tomu i nareszcie będę mogła dowiedzieć się co dalej!! :D
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. o nie na tę książkę raczej mnie nikt nie namówi :( jesteś jedną z nielicznych, którym książka się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z nielicznych? Na lubimyczytać ma dość wysoką średnią i większość opinii jest pozytywnych. :)

      Usuń
  8. Kotek mnie rozpraszał..jest taki rozkoszny :3 Dużo słyszałam o tej książce. Twoja recenzja jest świetna! :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmotywowałaś mnie w końcu żeby iść do biblioteki i coś wypożyczyć. Zaniedbałam ostatnie czytanie...
    Z chęcią i tę książkę bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że tak wpłynęła na Ciebie moja opinia! :)

      Usuń
  10. Przeczytałam tą książkę, chyba w wakacje, ale już nie pamiętam i o dziwo, że nie każda opinia jest pozytywna książka mi się podobała i miło ją wspominam. Chociaż ta końcówka trochę dziwna. Pamiętam że spodobał mi się bardzo taki cytat ale nie wiem czy tak brzmiał "Każdy może zdradzić każdego", cudny. :)
    Jakie śliczne kotki *-*
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końcówka rodzi wiele niewiadomych. Dlatego z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. :)

      Usuń
  11. Masz koty? :D Ekstra! Są cudowne :D Sam mam jednego kocurka w domu :)
    O Czerwonej Królowej słyszałem dość dużo ostatnio i zaciekawiła mnie. Może znajdzie się czas sięgnąć po nią za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te dwa futrzaki są moje. Uwielbiam koty!

      Usuń
  12. Skoro na Tobie wywarła takie wrażenie to warto ją przeczytać. Masz piękne kotki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zraziłam się nieco co do dystopii sięgając po Niezgodną, dlatego nie wiem, czy dam radę przekonać się do innych powieści o tej tematyce. Mimo wszystko jednak ta ksiązka wydaje się być dosyć ciekawa, gdyż widziałam wiele pochlebnych opinii na jej temat, być może się na nią skuszę :)
    Pozdrawiam! :)
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa recenzja!
    Od kilku miesięcy książka ta czeka na mojej półce. Kiedy ją kupiłam wiedziałam, że jest to dobra książka. A twoja recenzja podbudowała mnie jeszcze bardziej w tym twierdzeniu. Na pewno niedługo ją przeczytam :).
    Pozdrawiam ~ Julka ☺
    ~http://odkawywoleksiazke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. O, to jednak nie jest książka dla mnie. Sięgam rzadko po młodzieżówki i tylko wtedy, kiedy znam autora i wiem, że mi się on spodoba albo chcę sprawdzić, czy dalej mi się podoba. ALe ten motyw z nieidealnością królewskiego roku to dobry pomysł, w końcu to, że ktoś sprawuje władzę nie oznacza, że pozbawiony jest wad.
    Fajne kocury ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem pewna czy książka wpasowałaby się w moje gusta, ale Twoja recenzja mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakochałam się w kotach <3 świetnie pozowały :)
    Co do recenzji - zachęca do czytania :) choć w połowie bym chciała tak umieć pisać...

    Pozdrawiam! :)
    http://justbe-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. też juz kilka razy słyszałam o tej książce, moze w koncu się skuszę :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  19. Zamówiłam tę książkę w bibliotece jeszcze na wakacjach i nadal czekam na swoją kolej. Przyznam, że przez ten czas moje chęci do niej trochę spadły, ale i tak na pewno przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dłuzszego czasu poluję na tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o tej książce, ciekawe zdjęcia~

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo się cieszę, że to nie jest kolejny klon innych młodzieżowych dystopii. Podoba mi się też, że bohaterka nie przypomina Katniss, za którą jakoś nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Naprawdę, naprawdę świetna recenzja, i to książki, którą uwielbiam! Teraz już obie możemy wspierać się w mozolnym oczekiwaniu na kolejną część... mimo że Maven kompletnie złamał mi tutaj serce i nie wiem, jak się pozbieram, widząc go jako... no, nie będę spoilerować tym, którzy nie czytali. W sumie Cal również jest fajny, więc nie jest źle, ale... Maveeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeen.
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Dziedzictwa" Daugherty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo! Chociaż troszeczkę podejrzewałam, że on jednak się sprzeciwi, ale nie sądziłam, że aż w tak paskudny sposób. Liczę tylko na to, że autorka jeszcze nie raz nas zaskoczy i wszystko potoczy się kompletnie inaczej. :)

      Usuń
  24. czytałam. genialna książka jak dla mnie wciągnęła mnie niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest na naszej liście DO PRZECZYTANIA :)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    + obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaciekawiła mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wonderful and perfect! I follow you blog, please follow me too. http://alamodenatine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolejna książka którą u Ciebie widzę i której nie znam :P podoba mi się okładka może się skuszę jeśli skończę te kilkanaście które zaczęłam już czytać :)

    mój blog ❤

    OdpowiedzUsuń
  29. Brzmi super! Pierwsza część Igrzysk bardzo mi się podobała, skoro mówisz że to jeszcze lepsze, muszę spróbować, przy okazji słodkie kotki :D

    http://shadesofblondie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Aż chyba jutro pójdę do biblioteki i wypożyczę :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Chcę przeczytać już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszała o tej książce już notuje tytuł :) PS- fajne masz kociaki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie słyszałam o tej książce, bo to raczej nie jest mój klimat... Zdjęcia Twoich kotów są przecudne, no po prostu zazdroszczę Ci ich bardzo ;-))

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzięki Tobie moja półeczka książek " Kiedyś po nie sięgnę, jak tylko mój czas się zwiększy " będzie rosła w wielkości z każdą dobrą książką, którą jeszcze mi tutaj podsuniesz ;-;
    Pierwszy raz akurat o tej słyszę, ale nie powiem... Skoro lepsza od Niezgodnej i Igrzysk, to na pewno coś dla mnie!
    Główna bohaterka od razu zyskała mój szacunek i poparcie, jak przeczytałam Twój opis jej charakterku. Takie bohaterki - to jest coś! Mój ulubiony typ.
    Tylko teraz pytanie, kiedy ją kupię i znajdę czas, by ją przeczytać ;-;

    OdpowiedzUsuń
  35. Słyszałam już naprawdę różne opinie o tej książce - jedni zachwalali, drudzy stanowczo odradzali. Jeśli kiedyś wpadnie łapki, to może ją przeczytam, ale jakoś na razie są ciekawsze - przynajmniej dla mnie - książki do przeczytania :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  36. Moja koleżanka, która ma bardzo podobny gust czytelniczy do mojego, jest zachwycona tą powieścią, zatem na pewno i ja sięgnę po nią w swoim czasie. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Są koty Jest impreza!Czytalas może Endgame? bo zastanawiam się nad kupnem...:-)
    imbirkowy-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że trochę leniwe te koty jak na imprezę. :D Nie i również zastanawiam się nad przeczytaniem tej serii. :)

      Usuń
  38. Moje kotełki kochane! *_* No dobra, Twoje. Ale to już prawie jak moje! Misiaki. <3
    A co do recenzji to naprawdę potrafisz zaciekawić, ale to już wiesz. A skoro to zdrada jest motywem przewodnim to bardzo chętnie sięgnę po tą książkę, gdyż zapowiada się naprawdę interesująco!
    Chociaż, Ty masz taki talent do recenzowania, że wszystko byś "sprzedała" czytelnikowi. :D
    Buziaki! <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie jest to mój klimat, ale widzę, że na książka wywarła na tobie naprawdę ogromne wrażenie. To jest najważniejsze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie jest to mój ulubiony gatunek, ale po przeczytaniu Twojej recenzji - zapisuję sobie ten tytuł na przyszłość :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Moje koleżanki uwielbiają tę książkę, ale ja jeszcze nie zebrałam się do czytania :D
    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  42. Okładka mnie kusi od zawsze, ale jakoś nie mogę po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Chociaż mam ją u siebie na półce, wciąż nie mogę się do niej przekonać ;)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  44. Książki nie czytałam i ostatecznie nie wiem, czy chcę... Mam wrażenie, że jest w niej wszystko to, co lubię, ale jakoś... mój szósty zmysł mi podpowiada, że na razie powinnam dać sobie z nią spokój. :P I okładka jest bardzo ładna! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  45. Może się za nią wezmę, ale dopiero, gdy będzie druga część, żeby nie czekać tak jak Ty ;) Głównej bohaterki już nie lubię, bo... bo tak! Ale ten młodszy książę zapowiada się całkiem ciekawie <3 Cóż, zawsze się w kimś bujam jak coś czytam. Po recenzji mam ochotę już wypożyczać albo kupować :D /Caxi

    OdpowiedzUsuń
  46. Kusi mnie od dawna, czas w końcu jej ulec ;-) Kociaki masz obłędne :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. O kurczę ciekawa ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ojej, jakie cudowne kociaki! ♥ Ja czytałam tę książkę chyba w wakacje, na początku wydawała mi się bardzo podobna do "Igrzysk" jednak, w miarę jak akcja się rozwijała - to złudzenie znikało. Jak dla mnie - jedna z lepszych dystopii :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Miłego dnia ! :* .
    Poklikasz w linki ? Odwdzięczam się :) .
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/2016/01/romwecom.html

    OdpowiedzUsuń
  50. Muszę to napisać, Twoje koty to prawdziwe modele :D Fotomodele :D...

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetny post ^^ Dużo dobrego słyszałam o tej książce. A zdjęcia są genialne, haha :)!
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  52. O matko zachęciłaś mnie tylko do przeczytania tej książki :D
    Uwielbiam czytać !
    Może wspólna Obserwacja ? Jeśli tak zacznij i powiadom na blogu :) Anishia15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Książka raczej nie w moich klimatach, ale kociaki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Totalnie w moim klimacie. Mam nadzieję, że już niedługo ją przeczytam :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetna recenzja, dzięki Tobie wiem, że jednak dobrze zrobiłam kupując tą książkę :) Teraz czeka w kolejce do przeczytania, jednak chyba sięgnę po nią wcześniej niż zamierzałam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

GeekBooks © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka