,,Uczeń Skrytobójcy" Robin Hobb.

,,Ruszyliśmy pod górę i pod wiatr. To właśnie nagle wydało mi 
się metaforą całego mojego życia."
- Robin Hobb ,,Uczeń Skrytobójcy"


,,Uczeń Skrytobójcy" to pierwszy tom cyklu ,,Skrytobójca". Trafiłam na tę historię przez przypadek i to z powodu ,,Misji Błazna", która okazała się kontynuacją tej serii. Podobno nie trzeba znać książek o Bastardzie Rycerskim, by zacząć serię o Błaźnie, ale  jednak coś mnie podkusiło, by sięgnąć po pierwsze tomy i jestem z tego powodu niesamowicie zadowolona.

Opis ze strony wydawnictwa Mag:
"Uczeń skrytobójcy" to pierwszy tom legendarnej serii fantasy. Jest w niej magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda. Młody Bastard to nieprawy syn księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. W żyłach Bastarda płynie błękitna krew, ma więc zdolność do korzystania z Mocy.


,,Gdy rozważasz motywy działania człowieka, nie zapominaj, że nie wolno ci go
mierzyć własną miarą."

Dawno już nie czytałam tak dobrej i poruszającej historii, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie wypuściła przez długie godziny. Wspominałam już, że bardzo lubię książki, w których główne postacie dorastają w trakcie historii, tak było i w przypadku Bastarda. Poznajemy go, gdy ma 6 lat i trafia do Królestwa Sześciu Księstw. Jako mały chłopiec nawet nie ma świadomości jaką wielką rolę odegra i czego będzie musiał dokonać. Początkowo jego życie jest dość beztroskie, pomaga przy koniach i innych zwierzętach. Rodzina królewska go ignoruje, więc chłopiec znajduje przyjaciół wśród zwierząt i dzieci z poza zamku. Jednak jak to bywa na różnych dworach, to i tutaj zaczynają się tworzyć różne intrygi, spiski, czy decydowanie o losie drugiego człowieka. W ten sposób Bastard szybko musi pożegnać się z dzieciństwem i przyjąć szkolenia, które zostały mu narzucone przez samego króla. Początkową są to zwykłe nauki jak pisanie, czytanie, czy sztuki walki, dopiero potem przychodzi pora na najważniejsze lekcje, czyli spotkania z tajemniczym Cierniem. Wtedy dopiero chłopak dowiaduje się jaki brutalny jest świat i że sam nie może decydować o swoim życiu. Musi wykonywać polecenia króla, nawet wtedy, gdy są niezgodne z jego zasadami. Traci swoją niewinność i szybko zamienia się w całkiem innego człowieka, w którego rękach leży dobro królestwa. Wraz ze szkoleniem Bastarda na skrytobójcę zaczyna się porywająca historia przy której idzie się całkowicie zatracić. Ciągłe zwroty akcji sprawiają, że nie da się odłożyć książki na bok i z wielkim przejęciem czeka się na rozwiązanie każdej misji głównego bohatera. 


,,Wielu ludzi cudzy uśmiech losu traktuje jako lekceważenie ich samych."

Autorka do każdego z bohaterów podeszła bardzo indywidualnie, co moim zdaniem jest wielką zaletą książki. Każda postać ma dobrane imię na zasadzie swojej charakterystycznej cechy, czy statusu. W ten sposób mamy Bastarda, czyli po prostu bękarta. Książę Szczery jak mówi jego imię był otwarty i bezpośrednim człowiekiem, natomiast jego młodszy brat Władczy od zawsze miał zamiłowanie do rządzenia ludem. Dzięki temu każdy bohater jest wiarygodny i prawdziwy. Większość z nich zyskała moją sympatię i z chęcią o nich czytałam. Bardzo polubiłam głównego bohatera, który na pierwszy rzut oka wydawał się zwyczajnym i prostym dzieckiem, a okazał się wyjątkową i bardzo skomplikowaną postacią. W młodym wieku musiał zmierzyć się z trudnymi zadaniami, które zniszczyłyby niejednego człowieka. Wielokrotnie  udowodnił, że jest godny zaufania i nigdy nie zdradzi swojego króla. Posiadał wiele talentów, przez które bardzo często miał kłopoty i mocno cierpiał. Jednym z nich jest umiejętność Rozumienia, która sprawiała, że był bardzo mocno związany ze zwierzęciem. Ten dar najbardziej mnie oczarował, ponieważ dzięki temu została ukazana więź człowieka z ukochanym stworzeniem. Mamy całkowity wgląd w myśli zwierzaka i widzimy jego bezgraniczne oddanie dla człowieka. Relacja Bastarda ze zwierzętami wielokrotnie doprowadzała mnie do wzruszenia, w tych pięknych jak i koszmarnych momentach. Bardzo istotną postacią jest również królewski Błazen, który wielokrotnie mnie zaskoczył i utwierdził w przekonaniu, że nie wiadomo, czego się można po nim spodziewać. Dwuznaczna postać, która zmienia się w zależności od sytuacji i mówi zagadkami, które niejednokrotnie rozwiązały się dopiero pod koniec serii. 

Jestem pod wielkim wrażeniem historii wykreowanej przez Robin Hobb. Wszystko wydaje się dokładnie przemyślane i dopięte na ostatni guzik. Wykreowani bohaterowie są niesamowicie wiarygodni i miotają nimi wszelakie uczucia, dzięki czemu łatwo się wczuć w ich sytuację i wraz z nimi przeżywać wzloty i upadki. Autorka nie oszczędza swoich postaci, a już zwłaszcza głównego bohatera, przez co chłopak ciągle ma pod górkę i wraz z nim tracimy nadzieję na lepszą sytuację. Szczerze polecam tę historię wszystkim, którzy lubią fantasy, chociaż mam wrażenie, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Książkę wręcz się pochłania, a każdy następny tom jest coraz lepszy, dojrzalszy i o wiele bardziej zaskakujący.

25 komentarzy :

  1. Ostatnio po przeczytaniu Szklanego tronu spodobał mi się klimat fantasy, więc może i ta by mi się spodobała. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklany tron jest świetny! Seria o Skrytobójcy to całkiem inna historia, ale jeśli lubi się fantasy to powinna przypaść do gustu. :)

      Usuń
  2. Ja jakoś nie przepadam za tego typu książkami, Wolę coś bardziej życiowego albo o miłości, chyba jestem typem romantyczki. Ale doceniam, że ktoś w tak młodym wieku szanuje książki i przede wszystkim z wielkim zaangażowaniem je czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za romansami nie przepadam. W tak młodym wieku? Wydaje mi się, że mniej więcej jesteśmy rówieśniczkami. :D

      Usuń
  3. Raczej nie przeczytam.Nie ciągnie mnie do tej książki. :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej pozycji, ale z chęcią po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ci bohaterowie bardzo mnie ciekawią i ogóle książka wydaje się naprawdę niezła i myślę, że chętnie bym przeczytała. :)
    Lost in books

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja lubię takie książki, gdzie wszystko jest niezwykle dopracowane! Do tego Ci bohaterowie... No i sam tytuł jest intrygujący. Jeśli nadarzy się okazja, na pewno sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wciąż przede mną ta autorka, ale chciałbym ją poznać :) Książki, przynajmniej ta trylogia bardzo w moim guście :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka niestety nie dla mnie :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bratu polecę na pewno, kto wie może i ja się skuszę? Nie brzmi aż tak źle ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mój gust ale może kiedyś :) takie pytanie mam: co ile mniej więcej kupujesz książkę? Tyle ile posty są publikowane? :)

    Truskaweczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich podsumowaniach zawsze są stosiki nowych książek, kupionych w danym miesiącu. :) Ostatnio wyszło ich 16, a teraz może z 5 będzie. W maju nie planuję dużych zakupów. Przeważnie szaleję tylko wtedy, gdy są duże promocje i potem mam co czytać na dłuższy czas. :)

      Usuń
  11. Jak ja uwielbiam fantasy! Pewnie się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś mi ten tytuł mówi, ale nie do końca kojarzę skąd jest mi znajomy. W każdym razie zainteresowałaś mnie swoją recenzją i chyba musiałabym się w bibliotece rozejrzeć za tą książką :D
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. O tej książce nie słyszałam, ale wydaje się być interesująca. Z przyjemnością po nią sięgnę ^^ Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że mogłaby mi się spodobać ta książka :)/Karolina


    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam i jestem z niej zadowolona. Miła i wciągająca. Jedyne co mnie początkowo wkurzało to te dziwne imiona postaci jak np. rzeczony Bastard Rycerski czy Książę Szczery ;)
    pozdrawiam :*
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmmm, trylogie to sam smak dla czytelników! Chociaż to raczej nie mój ulubiony gatunek, zaciekawiłaś mnie

    PS Fajny kot :)

    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Po pierwsze uwielbiam książki fantasy, więc kiedy napisałam, że dawno nie czytałaś tak poruszającej książki, to wiedziałam, że teraz muszę jej suzkać. Od dawna planowałam poznać Hobba, to jeden z cenionych twórców fantasy i ja też chcę się dowiedzieć więcej o jego twórczości. :) W ogóle to masz piękne wydanie :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli kiedyś wystarczy mi czasu na moje wielkie stosy, to jak najbardziej przeczytam :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam fantasy, więc to jak najbardziej książka dla mnie. Mam nadzieję, że mi również tak bardzo się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. O, takie brutalne obdarcie małolata z niewinności to bardzo fajny motyw do przewijania w tle powieści, ale to nadawanie imion typu Szczery już mnie zbytnio nie przekonuje... Poprosiłbym o jakiś przykład tych zagadek Błazna, ale pewno nie chcesz spoilerować potencjalnym czytelnikom. Ale może chociaż coś małego, nieinwazyjnego? ;d

    KULTURA & FETYSZE BLOG (KLIK!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagadki Błazna są na tyle nietypowe, że dotyczą losów głównych bohaterów, czy świata, więc wszystko jest ze sobą powiązane i może robić za spoiler. Całe jego wypowiedzi są przeważnie niezrozumiałe dla postaci i sam Błazen niektóre potrafi zrozumieć dopiero po wielu latach.

      Usuń

GeekBooks © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka