,,Dusza Cesarza" Brandon Sanderson.


 ,,Uczciwość. Była taka trudna. Czasami była jedyną drogą."
- Brandon Sanderson ,,Dusza Cesarza"


,,Czasami marzyła o tym prosty życiu. W równie chorobliwy sposób, jak człowiek, który, stojąc na krawędzi urwiska, zastanawia się, jak to by było, gdyby po prostu z niego zeskoczył. Pokusa istnieje, nawet jeśli jest absurdalna."

 Sesja powoli się kończy, więc w końcu z czystym sumieniem mogę wrócić do blogowania. Na początek mam dla was recenzję króciutkiej, ale niesamowicie dopracowanej historii. Zapewne większość fanów fantastyki zna Brandona Sandersona, który ma niesamowity talent do tworzenia genialnych historii. ,,Dusza Cesarza" choć niepozorna, właśnie udowodnia, że jest to autor, którego jak najbardziej trzeba poznać. 
 Shy zostaje pojmana za falsyfikowanie Księżycowego Berła. Próbuje wszystkiego by się wydostać, a czas do jej wyroku ucieka. Jedynie pomoc osobom, które uważają jej zdolności za bluźnierstwo może uratować życie dziewczyny. Musi się podjąć trudnego zadania jakim jest odtworzenie duszy Cesarza. Czy jej talent podoła tak skomplikowanemu zadaniu? Czy wystarczy jej czasu? Shy musi włożyć całe siły w uratowanie Cesarza, ponieważ od tego zależy nie tylko jej życie ale i losy całego Cesarstwa. 
 Czy w przeciągu 100 stron można napisać pełnowartościową historię? Wydaje się, że jest to niewiele, ale uwierzcie, że Sanderson stworzył małe arcydzieło, któremu niczego nie zabrakło. Od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w zawiłą historię, która zachwyca oryginalnością. Mamy w niej magię, spiski, dylematy moralne i wiele więcej, co mogłoby być tematem na kolejne opasłe tomisko, do których Sanderson już nas przyzwyczaił. Tym razem mamy wszystko skompresowane i wydarzenia, które trwają przed 100 dni zostały zawarte na takiej samej liczbie kartek. Co najważniejsze, wszystko jest wystarczająco opisane i wyjaśnione, co powoduje, że nie czuć niedosytu, czy zagubienia podczas rozmów bohaterów. 
 Sam pomysł z magią, która umożliwia falsyfikowanie jest bardzo niesztampowym pomysłem. Taki talent pozwala nie tylko na identyczne odwzorowanie danej rzeczy, ale również pozwala na jej podrasowanie. Jest to bardzo skomplikowany i wymagający jasności umysłu proces. Brzydki stół? Zniszczona podłoga? Potłuczone okna? Dla głównej bohaterki nie ma rzeczy niemożliwych. Bez problemu odgaduje historię starych rzeczy i wplata w nią nowy wygląd, który sobie wymarzyła. Shy jest bardzo inteligentna i potrafi łączyć fakty, dlatego spisywanie od nowa historii danego przedmiotu i tworzenie dla niego pieczęci duszy, dzięki której otrzyma drugie życie, nie jest wielkim wyzwaniem. Autor w kilku zdaniach opisał bohaterkę, którą naprawdę da się polubić. Znamy jej historię, na tyle ile potrzeba do zrozumienia sytuacji, w której się znajduje. Mamy podane motywy jej działania i widzimy że jest bardzo zawzięta w dążeniu do celu. Nie poddaje się i wykorzystuje każdą możliwość, by uratować swoje życie i jednocześnie wykonać powierzone jej zdanie. Daje z siebie wszystko, gdy chodzi o jej sztukę, która przez większość ludzi jest nazywana zbrodnią.

 

,,Normalne życie. Żadnego ukrywania się, żadnych kłamstw. Uwielbiała to, co robiła. Uwielbiała dreszczyk, osiągnięcia, zadziwienie. Ale czasami... kiedy była uwięziona w celi albo uciekała... czasami marzyła o czymś innym."

 Historia jest oparta na tradycjach dawnych Chin i autor pod koniec książki sam wyjaśnia skąd wziął się pomysł na opowieść. Podczas pobytu w Tajwanie odwiedził muzeum i podziwiał w nim pieczęcie Tao Yang, które były misternie rzeźbione i używano ich zamiast podpisów w Azji. Pieczęcie w ,,Duszy Cesarza" również ogrywają rolę podpisu, ale także zawierają w sobie duszę danego przedmiotu, czyli odgrywają bardzo ważną rolę w całym przebiegu falsyfikowania. Dzięki pieczęciom osoby obeznane w dziedzinie wiedzą, z którym artystą mają do czynienia. Poruszenie tematu falsyfikowania jest bardzo interesującym zabiegiem, ponieważ ukazuje dwie strony z różnymi podejściami do tej ,,sztuki". Przez większość jest uważana za kradzież pomysłu i przestępstwo. Dla głównej bohaterki jest to sztuka, ponieważ identyczne odwzorowanie dzieła, albo nadanie mu nowej duszy również zasługuje na uznanie. Czytelnik oczywiście sam może uznać, która strona ma rację i zastanowić się nad tym skomplikowanym zagadnieniem.
 Jestem pod wrażeniem tak dopracowanej historii, która choć niedługa, ukazuje nam pięknie wykreowany świat i intrygujący motyw magii. Wszystko ze sobą wspaniale współgra i pozwala całkowicie zatracić się w świecie głównej bohaterki. Z jednej strony chciałabym czytać bez końca o osobach posiadających talent falsyfikowania, ale z drugiej podziwiam autora, że tak rozbudowaną fabułę potrafił stworzyć w formie krótkiego opowiadania. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik, a mi pozostaje jedynie polecić tę książkę wszystkim fanom autora, ale i osobom, które go nie znają, ponieważ jest to idealny wstęp do jego obszerniejszych dzieł.

 

36 komentarzy :

  1. Nie czytałam jeszcze książek tego autora, ale powiem szczerze, że ta pozycja od dawna mnie ciekawi i chyba sięgnę właśnie po "Duszę cesarza". Myślę, że jest to książka w moim guście :)


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/06/przekroczyc-granice.html

    OdpowiedzUsuń
  2. O, będę szukać - wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o tym autorze i jego książkach i chyba raczej po nie szybko nie sięgnę, bo mam dużo innych tytułów do przeczytania ;)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na recenzję 'Ognia i Wody' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Sandersona i na pewno sięgnę po "Duszę cesarza", ale w pierwszej kolejności poczekam na wznowienie "Elantris", bo chcę zacząć swoją przygodę z tym światem właśnie poprzez tę powieść :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu już się zapoznałam z ,,Elantris", ale na pewno skuszę się na własny egzemplarz, gdy książka zostanie wznowiona. :)

      Usuń
  5. Bardzo się cieszę, że książka przypadła do gustu - mam nadzieję, że również i ja niedługo się za nią zabiorę :)
    Świetnie wygląda Dusza Cesarza obok pozostałych książek Sandersona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym w końcu uzbierać wszystkie książki autora. :D

      Usuń
  6. O, o tej książce Sandersona jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam jeszcze o tej książce. :) Wydaje się ciekawa.
    Pozdrawiam http://kochaneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. O książce jak do tej pory nie słyszałam, nazwisko autora chyba obiło mi się o uszy, choć głowy nie dam uciąć! ;D
    Jednak recenzja jest napisana tak ładnie, że kusi mnie aby sięgnąć po ów książkę!
    Pozdrawiam serdecznie, Amcia z http://osobisty8ksiezyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem szczerze, że nie ciągnęło mnie jakoś do tego autora, ale teraz czytajac Twoje pochwały, jestem trochę zmieszana. Z jednej strony najchętniej od razu zamówiłabym tą książkę, a z drugiej wciąż się waham :/
    Pozdrawiam :D
    https://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię taką solidną fantastykę, więc bez pochwał nie mogło się obyć. :D

      Usuń
  10. Wiesz, że nie przepadam za tym gatunkiem literatury, ale tak kusi mnie obraz Chin. Chciałabym poznać ten zarys tradycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość rzadko spotykam się z motywem Chin, więc z chęcią o tym czytałam. :)

      Usuń
  11. Jak Cię to nie zdziwi, nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio widziałam ją w Empiku, zaintrygowała mnie cudowna oprawa graficzna i nazwisko znanego autora na okładce. Cieszę się, że nie tylko na zewnątrz "Dusza cesarza" ma coś do zaprezentowania, a jako że inspiracja historią Chin może wydawać się ciekawa, z miłą chęcią poznam tę opowieść. Kto wie, może potem sięgnę po inne powieści Sandersona?
    Zapraszam do mnie na post tematyczny o schematach w książkach!
    PS. Obserwuję^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój zestaw książek Sandersona wygląda wspaniale! :) Sama od dłuższego czasu czaję się na jego książki (choć nie ukrywam, z fantastyką nie jestem za pan brat), zastanawiam się tylko co ma iść na pierwszy ogień - "Z mgły zrodzony" czy "Droga królów"? ;)

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Drogi królów" niestety jeszcze nie miałam okazji przeczytać, więc nie doradzę. :)

      Usuń
  14. Muszę zdobyć wszystkie tomy serii,bo tak wiele dobrego o nich czytałam, że nie mogę już dłużej zwlekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dla mnie dziś książka :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Sandersona. Chętnie sięgnę i po tą pozycję - a przyznam szczerze, nie słyszałam o niej wcześniej i mocno mnie zaskoczyłaś gdy napisałaś jak "gruba" ona jest. :D
    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka miała premierę tydzień temu, więc zapewne sporo osób jeszcze o niej nie słyszało. :D

      Usuń
  17. Wydaje się być ciekawa mimo że nie mój typ :) Czytałam opis pod Twoim zdjęciem i chyba literkę zjadłaś :)

    Truskaweczka (klik)

    OdpowiedzUsuń
  18. Intrygujący tytuł, intrygująca okładka i podoba mi się to, że fabuła jest oparta na tradycjach dawnych Chin ^_^ Z autorem nie miałam jeszcze do czynienia, ale muszę kiedyś przeczytać coś od niego ^_^

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam nigdy o tej książce, ale przyznam, że na pierwszy rzut oka mi się spodobała (opis). Bardzo możliwe, że przeczytam :)

    P.S. Super nagłówek!!!

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest stron - kilk!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie czytałam nic tego autora. Ach, aż wstyd. Muszę więc jak najszybciej to nadrobic

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie czytałam jeszcze nic tego autora, co jest krępujące, gdyż jego książki zna i czyta większość osób, która chociaż raz miała książkę w ręku :)
    Postaram się poprawić i zainwestować chociażby w pierwszy tom :D
    Pozdrawiam cieplutko :*
    Ps. Nominowałam cię do LBA, szczegóły na moim blogu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dość długo nie mogłam się zdecydować na jego książki, a potem poleciała jedna za drugą. :D Bardzo dziękuję, na pewno niedługo odpowiem. :)

      Usuń
  22. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora, lecz koniecznie muszę nadrobić te zaległości, zważając na to, że bardzo lubię powieści z gatunku fantastyki. Szczególnie te dopracowane, z dobrze wykreowanym światem ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowna okładka. treść hm może kiedyś i mnie porwie;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tylko "Elantris" czytałam, ale to na pewno nie będzie ostatnia książka tego autora, którą przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz rację, małe dzieło sztuki, nowela a niesamowicie dopracowana i dopieszczona.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sanderson jest moim bogiem jeśli chodzi o fantasy! Jak narazie jestem w trakcie czytania trylogii o Waxie i Waynie, ale ta książka też znajduje się bardzo wysoko na mojej liście TBR :3

    OdpowiedzUsuń
  27. Moja opinia na temat tej książki, trochę się różni od twojej. Jak dla mnie autor nie wykorzystał w pełni swoich możliwości i potencjału tej historii. Jestem trochę rozczarowana.

    zapraszam do siebie KLIK

    OdpowiedzUsuń

GeekBooks © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka